Niedziela, 5 października 2014
Tarnowo i okolice
Wycieczka z cyklu skoro w sobotę mamy wyjazdowy ślub, to w niedzielę gdy pierwsi goście będą wstawać pojedziemy na rowery... :) nasi znajomi z zespołu Combo byli w lekkim szoku jak im powiedzieliśmy podczas rozmów w trakcie przerw, jakie mamy plany na niedzielę... a oni tylko praca i praca... ;)
Tak więc ruszyliśmy ze Starego Młyna nad Regą w kierunku Rynowa...
w Rynowie natrafiliśmy na ruiny pałacu...
potem drogą na Łabędzie...
by odpocząć chwilkę nad jeziorem...
wieża obserwacyjna, czy się oby las nie pali... szkoda tylko że nie dla użytku dla turystów...
coś jakby żmija zygzakowata... przeszło nam przez drogę strasznie głośno sycząc...
w kapicach jeszcze rzuciliśmy okiem zza płota na stary młyn...
i ruszyliśmy w drogę powrotną :)
Tak więc ruszyliśmy ze Starego Młyna nad Regą w kierunku Rynowa...
w Rynowie natrafiliśmy na ruiny pałacu...
potem drogą na Łabędzie...
by odpocząć chwilkę nad jeziorem...
wieża obserwacyjna, czy się oby las nie pali... szkoda tylko że nie dla użytku dla turystów...
coś jakby żmija zygzakowata... przeszło nam przez drogę strasznie głośno sycząc...
w kapicach jeszcze rzuciliśmy okiem zza płota na stary młyn...
i ruszyliśmy w drogę powrotną :)
- DST 55.00km
- Sprzęt Ścigacz
- Aktywność Jazda na rowerze
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj