Sobota, 2 marca 2013
Na ognisko w tempie piknikowym
Tempo przez większość drogi iście piknikowe, czasem przechodzące w fotograficzne :) piękne słoneczko, kilka stopni na plusie i tylko ten wiatr... grrr aczkolwiek była to jak zwykle mile spędzona sobota na rowerze :)
Zaliczyliśmy dwa jeziora Obersee i Stolsko, ale ze względu na uciążliwy wiatr miejsca na ognisko szukaliśmy aż do Tanowa... z małymi problemami upiekliśmy sobie kiełbachę i szczęśliwi ruszyliśmy do domu...
Zbiórka przy Jeziorku Słonecznym i w drogę..


standardowy krótki postój na przejściu granicznym przed Schwennenz...

jedni zwiedzali ruiny spichlerza w Grambow, inni mieli przerwę...



zabawy na linie... :)


to już chyba wiosna....

po tych pagórkach w NRD, zastanawiałem się czy Piotrek czasem nam nie zejdzie z braku powietrza w płucach... ;)

jakieś problemy???

a może jak popatrzę z tej strony?

żona :)

Obersee...



chyba krasnoludek ;)




zabawy przy ognisku, było ostro ;)

Ania von Sztyleton :)

znowu w akcji...

kozaki ;)

jeszcze więcej kozaków :)

Wszystkim wielkie dzięki za mile spędzony czas i do zobaczenia za tydzień :)
Zaliczyliśmy dwa jeziora Obersee i Stolsko, ale ze względu na uciążliwy wiatr miejsca na ognisko szukaliśmy aż do Tanowa... z małymi problemami upiekliśmy sobie kiełbachę i szczęśliwi ruszyliśmy do domu...
Zbiórka przy Jeziorku Słonecznym i w drogę..


standardowy krótki postój na przejściu granicznym przed Schwennenz...

jedni zwiedzali ruiny spichlerza w Grambow, inni mieli przerwę...



zabawy na linie... :)


to już chyba wiosna....

po tych pagórkach w NRD, zastanawiałem się czy Piotrek czasem nam nie zejdzie z braku powietrza w płucach... ;)

jakieś problemy???

a może jak popatrzę z tej strony?

żona :)

Obersee...



chyba krasnoludek ;)




zabawy przy ognisku, było ostro ;)

Ania von Sztyleton :)

znowu w akcji...

kozaki ;)

jeszcze więcej kozaków :)

Wszystkim wielkie dzięki za mile spędzony czas i do zobaczenia za tydzień :)
- DST 69.00km
- Sprzęt Tandem
- Aktywność Jazda na rowerze
Komentarze
Monter na ostatniej fotce faktycznie wygląda jakby miał kogoś zaraz tą siekierą zdzielić. :)
michuss - 20:22 sobota, 2 marca 2013 | linkuj
na mnie tez dzisiaj byście narzekali ....później sobie pojechałam ...i krócej ..ale wiatr dał mi tak do wiwatu ,że naprawdę miałam tempo fotograficzno spacerowe ....ale tez było pięknie ! Jednak to nie to samo co w waszym miłym towarzystwie , nie ? :)))
tunislawa - 20:03 sobota, 2 marca 2013 | linkuj
Komentuj