Wpisy archiwalne w miesiącu
Maj, 2013
Dystans całkowity: | 737.00 km (w terenie 0.00 km; 0.00%) |
Czas w ruchu: | b.d. |
Średnia prędkość: | b.d. |
Liczba aktywności: | 8 |
Średnio na aktywność: | 92.12 km |
Więcej statystyk |
Niedziela, 26 maja 2013
Tour de Natur 2013
No to kolejna (już trzecia) edycja TdN zaliczona :) Co prawda pogoda była dość kiepska, ze 100 zgłoszonych osób ze Szczecina wystartowało około 60, od Gartz było nas już ponad 70 i około setki w samym Schwedt... i tylko około 400 Niemców (w poprzednim roku przy ładnej pogodzie około 1500). Stąd tym większe zaskoczenie z ich strony, że aż tylu nas dotarło... dojechaliśmy, najedliśmy się, zgarnęliśmy trochę nagród łącznie z nagrodą główną - rowerem i wróciliśmy do domku... :)
Kilka zdjęć z wyjazdu poniżej...









Piotrek i jego arsenał ;)




dzieci ze Szczecina opanowały muzeum w którym... ech...






Monter jak to Monter skoro miał już coś przywieźć z wycieczki, a szukanie mu słabo tego dnia szło, postanowił że wygra dla żony torbę :)

prawie jak rodzina ;)

Wadi wygrał perfumy...

a Patryk rower :) a jakby tego było jeszcze mało, to w naszym wewnętrznym losowaniu zgarnął jeszcze bon na 20 ojro...
Kilka zdjęć z wyjazdu poniżej...









Piotrek i jego arsenał ;)




dzieci ze Szczecina opanowały muzeum w którym... ech...






Monter jak to Monter skoro miał już coś przywieźć z wycieczki, a szukanie mu słabo tego dnia szło, postanowił że wygra dla żony torbę :)

prawie jak rodzina ;)

Wadi wygrał perfumy...

a Patryk rower :) a jakby tego było jeszcze mało, to w naszym wewnętrznym losowaniu zgarnął jeszcze bon na 20 ojro...

- DST 140.00km
- Sprzęt Tandem
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 21 maja 2013
Bad Doberan - Warnemunde - Rostock
Około drugiej w nocy wróciliśmy z pracy, by już o 7:00 startować z Dworca Głównego pociągiem w kierunku Rostocka... to już nawet nie jest choroba ;) Peio planując wycieczkę zakładał zwiedzanie Rostocka, jakąś kawę na starówce... a wyszło jak zawsze :) Monter z Wandą wyszperali skądś Bad Doberan - skąd odjeżdża taka fajny zabytkowy pociąg, no i zrobiła się z tego już całkiem fajna trasa z godzinnym zwiedzaniem Rostocka...
dworzec w Gustrow, oczywiście ze specjalnymi windami dla rowerzystów :)

Gustrow...





już w drodze do Warnemunde... szlak wiódł wzdłuż torów zabytkowej kolejki...






Monter i jego... pomysły na zdjęcia ;)

o tabliczka, jakby po naszemu :)


cała nasza piątka...


były dwa podejścia do fiszbułek... za sprawą Wandy rzecz jasna :) co się chłopaki przez przypadek zatrzymali przy barze, to ona już w kolejce stała... ;)

magiczny las :)





Warnemunde...





rzeźby z piasku... :)

Monter jak sobie ostatnio czegoś na wycieczce nie znajdzie, to wraca chyba chory ;)

Rostock








Kilka fotek więcej jest tutaj: Rostock
dworzec w Gustrow, oczywiście ze specjalnymi windami dla rowerzystów :)

Gustrow...





już w drodze do Warnemunde... szlak wiódł wzdłuż torów zabytkowej kolejki...






Monter i jego... pomysły na zdjęcia ;)

o tabliczka, jakby po naszemu :)


cała nasza piątka...


były dwa podejścia do fiszbułek... za sprawą Wandy rzecz jasna :) co się chłopaki przez przypadek zatrzymali przy barze, to ona już w kolejce stała... ;)

magiczny las :)





Warnemunde...





rzeźby z piasku... :)

Monter jak sobie ostatnio czegoś na wycieczce nie znajdzie, to wraca chyba chory ;)

Rostock








Kilka fotek więcej jest tutaj: Rostock
- DST 65.00km
- Sprzęt Ścigacz
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 20 maja 2013
Klif w Trzebieży
To miała być lekka popołudniowa wycieczka w celu zobaczenia klifu koło Trzebieży... choć zmęczenie po całym tygodniu dawało się we znaki, postanowiłem zobaczyć to miejsce, choć czułem że tempo turystyczne plus, oznacza, że... będzie ciekawie :)
Trasa: Szczecin - Głębokie - Pilchowo - Tanowo - Podbrzezie - Trzebież - Brzózki - Mszczuje - Dobieszczyn - Podbrzezie - Tanowo - Pilchowo - Głębokie - Szczecin
zbióreczka na Głębokim

i już na trasie...




po dotarciu na klif...









potem postanowiliśmy poszukać kolejnego miejsca widokowego, co oznaczało jazdę również na skróty, czyli wyszło jak zawsze :)

o czym dobitnie przekonał się Bronik :)


i magiczny wyjazd z lasu... tego widoku nie mogłem sobie odpuścić :)

Monter, jak na prawdziwego sierżanta przystało, znalazł sobie mapnik i to nie byle jaki... :) teraz to nas czekają wycieczki na skróty :)

nowa droga pomiędzy Karsznem a Dobieszczynem...

i ostatnia wspólna fota na Głębokim... mina Grześka mówi o wszystkim ;)

Podoba mi się to tempo turystyczne plus, zwłaszcza gdy nie jadę na tandemie :)
Trasa: Szczecin - Głębokie - Pilchowo - Tanowo - Podbrzezie - Trzebież - Brzózki - Mszczuje - Dobieszczyn - Podbrzezie - Tanowo - Pilchowo - Głębokie - Szczecin
zbióreczka na Głębokim

i już na trasie...




po dotarciu na klif...









potem postanowiliśmy poszukać kolejnego miejsca widokowego, co oznaczało jazdę również na skróty, czyli wyszło jak zawsze :)

o czym dobitnie przekonał się Bronik :)


i magiczny wyjazd z lasu... tego widoku nie mogłem sobie odpuścić :)

Monter, jak na prawdziwego sierżanta przystało, znalazł sobie mapnik i to nie byle jaki... :) teraz to nas czekają wycieczki na skróty :)

nowa droga pomiędzy Karsznem a Dobieszczynem...

i ostatnia wspólna fota na Głębokim... mina Grześka mówi o wszystkim ;)

Podoba mi się to tempo turystyczne plus, zwłaszcza gdy nie jadę na tandemie :)
- DST 90.00km
- Sprzęt Ścigacz
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 5 maja 2013
Boeck - Neubrandenburg
Sobota, 4 maja 2013
Lenz - Boek
Piątek, 3 maja 2013
Banzkow - Lenz
Czwartek, 2 maja 2013
Zierow - Banzkow
Środa, 1 maja 2013